Samojedź

Z nazwą „samochód” związana jest ciekawa, a nawet zabawna historia. W okresie między wojennym rozpisany został specjalny konkurs, który miał na celu znalezienie czysto polskiego synonimu dla słowa automobil. Zwycięzcą jak nie trudno się zorientować był samochód czyli zlepek dwóch wyrazów chodzić oraz sam. Oczywiście w konkursie padały różne inne propozycje i do jednych z nich możemy zaliczyć taką, która najtrafniej odzwierciedlała pracę pojazdu, który dzisiaj nazywamy samochodem. Chodzi tutaj o określenie samojedź, które jednak nie wygrało i zostało odrzucone z względu na to, że słowo to w polszczyźnie naszych pradziadów, a nawet może jeszcze wcześniej oznaczało kanibala i ludożercę, więc nazwa ta nie miała jakichkolwiek szans bytu. Na pewno mało kto z nas znał tą historię. Jest to tylko jedna z nielicznych, wiele wyrazów w naszym języku ma porównywalnie ciekawą etymologię.